Ostatnio z przerażeniem odkryłam, że moja szafka, w której trzymam materiały, jest prawie pełna, a nie kupowałam ostatnio nowych tkanin! Zalegają w niej dwie sterty resztek tych materiałów, które zostały już użyte do moich poprzednich prac lub – co gorsza – takich tkanin, których nigdy nie użyłam, a nabyłam już bardzo dawno temu...

 

Postanowiłam położyć temu kres i jednocześnie wpisać się z w znany już trend uwalniania tkanin. Od tej pory moim celem jest wykorzystanie wszystkiego, co aktualnie posiadam na stanie. Stawiam sobie wyzwanie oczyszczenia mojej szafki z większości materiałów i stworzenia z nich przyjemnych dla oka i przydatnych rzeczy wink

 

Znajdź mnie

Ostatnie komentarze

Szyję i bloguję