Ostrzegam wszystkim, którym udało się trafić na tę stronę – mam maszynę do szycia i nie zawaham się jej użyć! :) 
Naukę  szycia zaczęłam jesienią 2015 i czynię to z przyjemnością cały czas. Niekiedy zaplanowane projekty mi wychodzą, niekiedy ponoszę zaś sromotną klęskę. Jeżeli ktoś ma ochotę prześledzić proces uczenia się szycia na maszynie od podstaw i poczytać o dylematach i problemach, z jakimi zmaga się, a jakich zazwyczaj nie przewiduje (o zgrozo!) nowicjusz w tej dziedzinie, zapraszam do lektury tego bloga ;)

Znajdź mnie

Ostatnie komentarze

Szyję i bloguję