Pamiętacie wzorzysty batyst, który wykorzystałam do ozdoby ostatnio uszytej koszulki? Zostało mi go jeszcze naprawdę całkiem sporo, a skoro zrezygnowałam na dobre z pierwotnego planu wykorzystania go na chustę, uznałam, że będzie doskonale nadawał się na letnią bluzkę.

 

Na wzór wybrałam wykrój o luźnym fasonie na ramiączka z magazynu „Anna – moda na szycie” (wydanie 2/2016).

Wykrój wycięłam. Przygotowałam też kilka pasków ze skosu, do wykończenia dekoltu i pach.

Zszyłam ze sobą kolejno części przodu i tyłu, następnie złożywszy je razem lewymi stronami do siebie zszyłam na ramionach i bokach. Wszystkie zapasy skróciłam, ujęłam razem i tak obrzuciłam zygzakiem.

W instrukcji szycia zauważyłam, że obszywanie taśmą ze skosu dekoltu i pach ma odbywać się inaczej, niż do tej pory byłam przyzwyczajona. Taśma miała zostać schowana po lewej stronie, nie zaś jak dotychczas widoczna po obydwu stronach. Instrukcja w magazynie była całkiem czytelna, ja jednak jeszcze upewniłam się co do postępowania również w Internecie i szczerze mogę polecić ten tutorial. Nawet, jeśli nie znacie języka angielskiego, po zamieszczonych fotografiach bez trudno zorientujecie się, co robić smile

A zatem przygotowaną taśmę zaprasowałam na trzy części, jak na obrazku poniżej.

Spięłam prawą stroną do prawej strony dekoltu i przyszyłam w najbliższym brzegowi bluzki rowku.

Zapasy skróciłam.

A taśmę skierowałam do góry i zaprasowałam.

Następnie zaś przyszyłam ją do pozostałego zapasu.

Potem już tylko założyłam ją na lewą stronę, tak, by naniesiony przed chwilą szew wyeksponowany został po lewej stronie bluzki – nie może zostać po prawej smile

I tak spiętą przyszyłam po lewej stronie.

Nie byłam do końca zadowolona z efektu – szew wykonałam zbyt daleko od dekoltu i niestety troszkę przez to odstaje! Poprawiłam się za to przyszywając taśmę ze skosu do podkroju pach smile

Potem już tylko podłożyłam dół i bluzka była gotowa!

 

 

Znajdź mnie

Ostatnie komentarze

Szyję i bloguję