Kiedy dowiedziałam się o tym, że jedna z bliskich mi Osób spodziewa się dziecka – dziewczynki – postanowiłam nie poprzestać na gratulacjach, ale także wyczarować prostą ozdobę dla mającej się niebawem urodzić małej księżniczki smile

 

Pewnie sporo z Was zauważyło, że girlandy w kształcie kolejno ułożonych trójkącików, tudzież proporczyków, są teraz bardzo popularną ozdobą w estetyce dziecięcej. Ja także uważam, że mają one swój urok, a wybór tkanin jest na tyle szeroki, że potencjalne wzornictwo takich ozdób jest wręcz nieograniczone!

Przygotowanie girlandy jest bajecznie proste i myślę, że nawet początkujący adepci maszyny do szycia podołają temu zadaniu. Wystarczy przygotować sobie szablon trójkąta w wybranym rozmiarze i odrysować od niego określoną liczbę figur (po dwie na jednej trójkąt, girlanda będzie dwustronna). Proponuję też wyciąć tyle samo trójkątów z flizeliny, po to, by podkleić nią wycięty materiał – będzie sztywniejszy i stabilniejszy. Do tego potrzeba jeszcze tylko jakiś sznureczek do zawieszenia trójkątów lub lamówka, w którą należy je wszyć.

Ja przygotowałam trójkąty w dwóch wzorach i kupiłam gotową lamówkę w urocze kropeczki.

Wystarczy złożyć dwa wycięte trójkąty (w tym samym wzorze lub zupełnie innym – to Wasza inwencja!) prawymi stronami do siebie i zszyć ich boki, ich podstawę zaś pozostawić niezszytą.

Następnie należy skrócić przy szpicu każdego trójkąta zapas materiału po to, by po wywinięciu, róg lepiej się układał. 

Po wywróceniu należy ostrożnie rozprasować trójkąty i skrócić je na górze o wszelkie wystające części.


Po przygotowaniu wszystkich trójkątów, wystarczy wpiąć je w środek lamówki.

A to wszystko po to, by już za chwilę przeszyć lamówkę wzdłuż ściegiem prostym, zabezpieczając estetycznie jej końce i wreszcie cieszyć się sympatyczną ozdobą dziecięcego pokoju!

Znajdź mnie

Ostatnie komentarze

Szyję i bloguję