Czy tylko ja nie przepadam za zimą? Owszem, pruszący śnieżek i mieniące się w słońcu sople wyglądają pięknie, ale nie oszukujmy się - zima to wyjątkowo ciemna i szara pora roku. I w większości przypadków, takie są też zimowe ubrania. Postanowiłam przełamać ten trend i uszyć sobie coś kolorowego smile

Miałam od dawna na oku bardzo kolorową flanelę i postanowiłam uszyć z niej spódnicę w kontrafałdy. Flanela jest bardzo miła i ciepła! Na uszycie tej spódnicy spokojnie starczyło mi 1,1 metra tego materiału. Spódnicę wykonałam podobnie jak tę w marynarskie paski, tym razem jednak suwak umieściłam pomiędzy kontrafałdami z boku spódnicy. Dodałam również haftki przy przyszytym pasku.

A oto efekty mojej pracy wink

P.S. To już chyba ostatni projekt przed Świętami – mam nadzieję, że i Wy zdążycie je spokojnie przygotować smile

Znajdź mnie

Ostatnie komentarze

Szyję i bloguję